Obrzydliwe kawały


 

Jasiu, włóż mi rękę w majtki...
-nieee...
-no włóż...
-nieeee...
-no weź...
-no dobra...
-I co, mokro?
no okresik?
nie... Bieguneczka...

 

 

- Mamo, mamo, u babci w pokoju jest małż!
- bredzisz, Jasiu, nie ma żadnego małża.
- jest, jest, choć i sama zobacz.
Mama wchodzi do pokoju a tam babcia rozłożona w koszuli nocnej na łóżku, nogi rozwarte, nie ma bielizny i wszystko jej widać.
- Jasiu, to nie małż, tylko pochwa babci...
Na co Jasiu:
- ale smakuje jak małż.

 

 

Co to jest: różowe i rozpływa się w ustach?
łechtaczka trędowatej

 

 

Jasiu mówi do taty:
- Tatoo czy ty mnie kochasz?
- taaa - odpowiada tatuś,
- a możesz przestać? - kontynuuje Jaś,
- nieee - sapnął tata,
- a czemu?
- bo dochodzę.

 

 

Babka czekała na stopa zatrzymała auto wsiadła i nie ujechali 3 km jak facet krzyczy
- wynocha
- czemu - pyta babka.
- bo ci tak z cipy jedzie ze nie mogę jechać taki smród!
babka wkurwiona ale wysiadła złapała następnego i to samo:
- wynocha
dlaczego?
- bo ci z cipy jedzie.
zatrzymała kolejnego tira, pyta się gościa czy ja podrzuci ale na wszelki wypadek powiedziała ze jej jedzie z cipska i czy mu to nie przeszkadza.
- spoko - odpowiedział facet - mam katar i nic nie czuje.
przejechali kilka km:
- wynocha - mówi kierowca.
- dlaczego mówiłeś że nie czujesz? - dziwi się kobieta.
- nic nie czuje, ale tak jebie że aż mnie w oczy szczypie i nie mogę prowadzić!

 

 

Wnuk ma dostać po babci ogromny spadek, ale żeby go otrzymać, musi się przespać z babcia, nie miał już wiele czasu, bo była ona już w szpitalu, ale się zgodził. Po wszystkim wnuk się spytał, dlaczego najpierw było twardo i sucho, a potem mokro. Na to babcia odpowiedziała: bo najpierw były strupy, a potem ropa.

 

 

Przychodzi facet do burdelu. strasznie mi się chce, ruchać na to alfons, ile masz kasy? no tylko 10zl. co! za10zl. chciałeś zaruchać? chyba cię pojebało. no, ale tak bardzo mi się chce , może być jakaś choćby najbrzydsza najstarsza kurwa tak mi się chce. alfons pomyślał no dobra idź na pokój nr. 7 tam będzie czekać. Gościu wchodzi, a tam leży jakaś stara obrzydliwa, obleśna, śmierdząca kurwa i pyta. Ile masz kasy? No tylko 10zl. Co!!! za 10zl. Chciałeś zagruchać , za 10zl możesz mi najwyżej dupę wylizać ! facet- no dobra może być .no i liże liże i nagle, ale ty tu masz owsiki!!??. a co się kurwa spodziewałeś za 10zl. krewetek!!!!!

 

 

Jasio: mamo mamo chce kupę!
Mama: spokojnie zaraz ci ukroję

 

 

Wchodzi Jasio do toalety publicznej, patrzy, a tam nagle z jednej kabiny wypada plasterek szynki. Jasio wziął, obwąchał, polizał - szynka. Zjadł, więc i czeka, co będzie dalej. Za chwilę znowu wypada plasterek szynki. Jasio zjadł. Po trzecim plasterku nie wytrzymał i otwarł kabinę - patrzy, a tam trędowaty podciera dupę.

 

 

Wpada Jasio do domu i krzyczy
-mamo ,mamo ja nie chce braciszka
-siadaj do stołu i nie marudź, nic innego do jedzenia nie mam...

 

 

Wigilia. Piękny dom, w środku miła, kulturalna rodzinka, grzeczne dzieci otwierają prezenty pod choinką... Nagle pukanie do drzwi. Ojciec rodziny otwiera, a tam cyganka z niemowlakiem i mówi:
- Panie, mam 10 dzieci w rodzinie, a nie mam, czym je nakarmić. Weźcie ode mnie to dziecko.
Żal się zrobiło ojcu Cyganki, więc wziął dziecko. Na drugi rok sytuacja się powtarza. Znów puka cyganka z dzieckiem i mówi:
- Panie, mam 10 dzieci w rodzinie, a nie mam, czym je nakarmić. Weźcie ode mnie to dziecko.
No i znów rodzinka bierze od niej dziecko. W kolejnym roku znów do drzwi puka cyganka:
- Panie, mam 10 dzieci w rodzinie, a nie mam, czym je nakarmić. Weźcie ode mnie to dziecko.
Ojciec rodziny tym razem jednak się zastanawia, po czym mówi.
- Nie, przykro mi, ale nie. W tym roku w końcu chcielibyśmy zjeść karpia...

 

 

Czerwony kapturek idzie przez las. Nagle z krzaków wyskakuje wilk i mówi Czerwony kapturku chodź tu szybko w krzaki. Czerwony kapturek posłusznie wchodzi w krzaki i nie zadawając głupich pytań podnosi spódnicę, opuszcza majty, wypina dupę.......a wilk na to CO TY MI TU KURWA SRAĆ BĘDZIESZ? DAWAJ TEN KOSZYK I SPIERDALAJ....

 

 

Bawiły się dzieci klockami, przyszła mama i spuściła wodę

 

 

Rozmawiają 3 kurwy: córka, matka i babcia. Matka pyta córki:
- córuniu, ile wy teraz bierzecie za obciąganie druta?
- No wiesz mamo... Zazwyczaj 10$. A ile mamo ty brałaś, jak jeszcze stałaś na ulicy?
- Oj... To były inne czasy. Nam wtedy wystarczyło 10$.
- A ty babciu? Ile brałaś jak stałaś?
Na to babcia:
- No wiecie... Wtedy to były bardzo ciężkie czasy... Wtedy to wystarczyło nam tylko coś ciepłego...

 

 

Małgosia ma pierwszą miesiączkę, nie wie biedna, co się stało
i pokazuje swój problem Jasiowi. Jasio ogląda z wielkim zainteresowaniem i rzecze:·- Nie wiem, Małgośka, na Mój gust to ci jaja urwało.

 

 

Synek przychodzi do domu i od progu woła: tatusiu ...Już jestem po pierwszym stosunku...
Tatuś: gratuluje jestem z ciebie dumny a powiedz chłopcze, kiedy następny raz???
Synek: jak mi się dupa zagoi...............

 

 

Babka, matka i wnuczka opowiadają o największym bólu, jaki przeżyły.
Wnuczka mówi-jak mi odbierał cnotę to się z bólu oszczałam
matka mówi- jak ciebie rodziłam to się z bólu zesrałam
na to babka -co to za ból: jak mi się frędzel w łańcuch wkręcił to z bólu dzwonek odgryzłam.

 

 

-Mamo, Jasio obgryza babci paznokcie!
-Jasiu! Przestań!
-Mamo, mamo on nie przestał!
-Jasiu natychmiast przestań!
-Mamo on dalej to robi!
-Jasiu jak natychmiast nie przestaniesz to zamknę trumnę!

 

 

-Mamo, mamo mam na świadectwie same piątki...
-i co z tego... i tak masz raka...

 

 

 

 

Spotyka się dwóch wędkarzy:
- Słyszałem, że się ożeniłeś?
- NO!
- Ty! ale ta Twoja żona jest brzydka, brudna i cuchnie! No ja już nie
wiem gdzie ty miałeś oczy, żeby sobie coś takiego wziąć?
- Ty! Ale wierz, jakie ona ma robaki !!!!

 

 

Dlaczego kobiety maja nogi?
żeby nie zostawiały śladów jak ślimaki

 

 

Idzie czerwony kapturek przez las i napada go wilk. Zaciąga w krzaki i gwałci. Po jakimś czasie kapturek oburzony pyta się wilka;
- Dlaczego to zrobiłeś
- A co nie wolno mi?- odpowiada wilk
- Na pewno masz aids, albo inną zaraźliwą chorobę?
Na to wilk wyciąga kwit i mówi:
- Co miesiąc się badam, możesz być spokojny, nie mam żadnej choroby,· Na co czerwony kapturek:
- Eeee... Teraz to ty możesz ten świstek już na śmietnik wyrzucić

 

 

 

Jaka jest różnica między ukraińską prostytutką a pizzą?

Tę drugą można zamówić bez grzybów!

 

 

- Mamo, ja nie chcę jeść tego jajka, ono jest nieświeże!
- Jedz, synu, nie wybrzydzaj!
- Ale ono jest nieświeże!
- Jedz!!!!
Po chwili:
- Mamo.... A dzióbek też mam zjeść?

 

 

Ciągnie esesman za nogę dziecko po bruku aż główka mu podskakuje, podbiega zrozpaczona kobieta... panie esesmanie , panie esesmanie..
Berecik mu spadnie,??·Spokojna głowa.. Przybity..

 

 

Jasiu mówi do mamy
- mamo, mamo daj mi ciasteczko
- ale Jasiu jesteś bliżej weź sobie sam
- ale mamo ja nie mam rączek
- Tak To jak nie ma rączek to nie ma ciasteczek!

 

 

Po imprezie ostro zakrapianej alkoholem, facet budzi się nad ranem w obcym łóżku. Obok niego śpi paskudne chrapiąc obrzydliwe, grube babsko. Facet ostrożnie podnosi kołdrę i zamiera z obrzydzenia: wszystko ubabrane krwią... Wstaje i wlecze się do łazienki. Zapala światło staje przed lustrem i z przerażeniem dostrzega wystający mu z ust zaklinowany między zębami sznureczek.
- O Boże, proszę cię najmocniej - mamroce facet przerażony - spraw, aby to była tylko herbata ekspresowa!

 

 

 

Przychodzi gość do burdelu i mówi: chcę poruchać najbardziej brudną, śmierdzącą, zarzyganą, zasraną laskę, jaką tu macie. Na to burdel mama: no gościu, ale taka laska to kosztuje. Gostek mówi, że ok i daje 1000$. Burdel mama wskazuje mu pokój. Gość wchodzi patrzy a tam na łóżku leży dupa cała w swoich odchodach, zarzygana, naszczana, pełno much i robali łazi po jej piździe. Gostek wkłada łeb miedzy jej nogi, ona mocno objęła jego głowę poobsrywanymi udami a gość liże jej pipę. Liże, liże już dochodzi do orgazmu i krzyczy do tej laski: PUŚĆ!!!...PUŚĆ!!! ........NO PUŚĆ BĄKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

 

 

Na dyskotece chłopak całuje się z dziewczyną, tylko ona, co jakiś czas spluwa (jakby się piachu najadła, albo paliła sporty bez filtra). Chłopak w końcu nie wytrzymał i pyta:
- Co ty tak plujesz, co chwila?!
Dziewczyna, lekko zawstydzona:
- Aaaaa, bo przed chwilą robiłam laskę Grześkowi....., a on walił wcześniej w dupę Bożenę....., a ona jadła makowca.....